Ania i Jamie, 04.06.2017

04 czerwca 2017 Ania i Jamie spełnili swoje marzenia o bajkowym ślubie w niezwykłych okolicznościach przyrodu w towarzystwie swoich najbliższych i pobrali się na Wyspie Żółwia.

Ślub na Wyspie Żółwia to ślub na luzie, na boso z piaskiem pod stopami. Taki właśnie był ślub Ani i Jamiego. Na luzie, ale również nie obeszło się bez łez wzruszeń i romantyzmu.

Kolorem przewodnim ślubu był turkusowy.

Garnitur Pana Młodego doskonale wkomponował się w turkusowe morze i błekitne niebo.

Druhny ubrane były w pastelowe sukienki.

Pani Młoda wraz ze świadkową przypłynłęły prywatną łodzią na Wyspę Żółwia, na której czekał Jamie z gośćmi.

Po zakonczeniu ceremonii, goście odpłyneli statkiem do portu, a stamtąd zostali przewiezieni na miejsce przyjęcia.

Natomiast na Nowożeńców czekała kolejna atrakcja - zaprzęg konny, którym zostali przewiezieni na prawdziwie greckie wesele.

Press enter to search
Press enter to search